Krople i tabletki na opalanie. Jakie witaminy wpływają na trwałość opalenizny?

2022-10-05 14:59:14
Autor: Alicja Górska
Niewiele mamy w roku czasu, by zadbać o naturalną opaleniznę. W Polsce pogoda bywa kapryśna, a na zagraniczne wojaże nie każdy może sobie pozwolić - no i pozostaje jeszcze kwestia ograniczonych dni urlopowych. Opalamy się więc przede wszystkim weekendowo, łapiąc zachłannie tak dużo promieni słonecznych za jednym zamachem, jak to tylko możliwe. Niestety, jest to może przepis na szybką opaleniznę, ale na pewno nie na opaleniznę zdrową i trwałą. O bezpieczne brązowienie skóry zadbasz dzięki kremom z filtrem, wydłużenie obecności opalenizny zagwarantują Ci zaś odpowiednio dobrane suplementy diety. Jakie? Właśnie tego dowiesz się z niniejszego artykułu!
123RF
W skrócie
  • By zadbać o piękną i trwałą opaleniznę, trzeba działać zarówno od zewnętrza (dzięki balsamom do ciała), jak i zewnętrza (dzięki odpowiednim suplementom).
  • Najczęściej stosowanym na opaleniznę suplementem jest beta-karoten, czyli prowitamina A, która wpływa na koloryt skóry jako barwnik oraz pobudzając działanie melaniny w skórze.
  • Poza beta-karoten dla idealnej opalenizny warto przyjmować witaminy: A, D, E oraz K. Wspierają one m.in. nawilżenie skóry oraz walkę z wolnymi rodnikami.
  • Pamiętaj, by mieć zdrową opaleniznę, wystawiaj się na słońce częściej, ale krócej i nie zapominaj o odpowiednich kremach z filtrem!

Co wpływa na trwałość opalenizny?

Tak jak wiele innych rzecz, również trwałość opalenizny mamy zapisaną w genach. Na inny czas z brązową skórą liczyć mogą osoby o ciemniejszej karnacji (dłuższy), a na inny osoby o jaśniejszej karnacji (krótszy). Ważna jest także ogólna kondycja skóry. Im lepsze jej nawilżenie, tym dłużej zachowa się opalenizna. Średnio, najbardziej wyrazisty brąz skóra ma przez około tydzień, potem zaczyna się rozjaśniać, by po miesiącu niewiele z niej zostało. Oczywiście, opaleniznę można "poprawiać", dodatkowo wystawiając się na słońce.

Osoby, które przebywają na słońcu częściej, ale krócej mogą liczyć na lepsze efekty od tych, które wystawiają się na działanie promieni słonecznych rzadko, ale intensywnie. Podrażniona i przesuszona skóra zaczyna się wtedy szybciej łuszczyć, co zmniejsza trwałość opalenizny. O kondycję skóry można jednak zawczasu zadbać, by lepiej reagowała na słońce. Z jednej strony zagwarantują to odpowiednie balsamy do ciała, z drugiej zaś - suplementy działające od środka.

Jak utrwalić i wydłużyć opaleniznę?

Zasada numer jeden to opalanie się regularnie i względnie krótko, stosując odpowiednie kremy z filtrem, zamiast z doskoku i bardzo długo (i - o zgrozo! - bez ochrony przeciwsłonecznej). Czy jednak można wycisnąć więcej ze spontanicznego wystawiania się na słońce od czasu do czasu? Tak, jeżeli zadbamy o skórę odpowiednio zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz.

Dobrze nawilżona, zadbana skóra będzie się mniej łuszczyła i podrażniała, dzięki czemu opalenizna będzie na niej widoczna znacznie dłużej. Co więcej, będzie się lepiej prezentowała przez cały czas występowania. Z pewnością nie raz i nie dwa wpadł Ci w oko ktoś, kto zachwycał wyjątkową pięknym brązem opalenizny. Ten ktoś najpewniej zawdzięczał to nie tylko genom, odpowiedniemu rytmowi opalania się i ochronie przeciwsłonecznej, ale też zadbaniu o siebie od środka.

Warto też pamiętać o tym, że wystawianie się na działanie promieni słonecznych przyspiesza procesy starzenia się skóry. Wolne rodniki powstają bowiem pod wpływem promieniowania jonizującego UVA i UVB. Działać antyoksydacyjnie, czyli przeciw wolnym rodnikom, mogą tylko suplementy diety i odpowiednie kosmetyki do stosowania zewnętrznego.

Suplementy z beta-karotenem na piękną i trwałą opaleniznę

Beta-karoten to jeden z pierwszych suplementów diety, jaki przychodzi każdemu amatorowi opalania się, gdy chodzi o wydłużenia trwałości i ogólny wygląd opalenizny. Substancja ta jest barwnikiem, który naturalnie występuje w różnych roślinach, np. marchwi, papryce, czy pomidorach. Dostarczana organizmowi w bardzo dużych ilościach, może powodować zmianę zabarwienia skóry. Z beta-karotenu powstaje witamina A - aby wytworzyć w organizmie 0,8 mg witaminy A, należy dostarczyć mu 4,8 mg beta-karotenu.

Z beta-karotenem powinni zaprzyjaźnić się wszyscy, którzy chcą walczyć ze stresem oksydacyjnym organizmu, czyli jego przyspieszonym starzeniem się. Chroni on bowiem przed działaniem wolnych rodników. Dodatkowo ma też właściwości przeciwnowotworowe, obniża poziom cholesterolu we krwi i dbać o kondycję wzroku oraz oczu jako takich.

W kontekście złocistej opalenizny beta-karoten najważniejszy jest z powodu odkładania się w naskórku. Z jednej strony sam w sobie nadaje skórze delikatny odcień niby to opalenizny, z drugiej zaś stymuluje produkcję melaniny, która jest odpowiedzialna za przyciemnianie skóry. Odpowiedni poziom obu tych substancji pogłębia efekty wystawiania się na słońce, ale też po prostu utrwala i wydłuża obecność efektu opalenizny.

By beta-karoten przyniósł możliwie wymierne efekty i wzmocnił proces opalania, warto zacząć stosować go na kilkanaście dni przed sezonem. Można oczywiście rozważyć również naturalną jego podaż organizmowi, np. poprzez regularne picie soków marchewkowych, aczkolwiek suplementacja, zwłaszcza w formie kropli (sprawdź: beta-karoten w kroplach od Vitaler's) jest wygodniejsza w przyjmowaniu oraz łatwiej kontrolować dostarczaną organizmowi dawkę dla prawidłowej pigmentacji skóry.

Witamina E dla pięknej opalenizny i wiecznie młodej skóry

Jeżeli chodzi o przeciwdziałanie wolnym rodnikom, to beta-karoten przy witaminie E jest dopiero początkującym zawodnikiem. Witamina E to jeden z najsilniejszych antyoksydantów, sprzymierzeniec każdego, kto marzy o zachowaniu młodego wyglądu przez możliwie długi czas. Jeżeli więc uwielbiasz się opalać, nie możesz zapomnieć o jej suplementacji. Zwłaszcza jeżeli zmagasz się z problemami takimi, jak przesuszona skóra, utrudnione gojenie się ran, anemia, czy problemy z zajściem w ciążę - te objawy mogą być bowiem sygnałem niedoboru tej witaminy.

Witaminę E, podobnie jak inne rozpuszczalne w tłuszczach, najlepiej jest przyjmować w formie nie tabletek, lecz kropli (sprawdź: witamina E w kroplach od Vitaler's). W przypadku przyjmowania suplementów diety z tej grupy w formie klaszycznych proszków, należy zadbać o odpowiedni czas oraz towarzystwo ich brania - zawsze z posiłkiem bogatym w tłuszcze.

Suplement z witaminami A+E, by jeszcze lepiej zadbać o opaleniznę i jędrną skórę

Łączenie witaminy E z witaminą A to bardzo częsta strategia (nierzadko dołącza się do nich również biotynę), ponieważ obie są silnie związane z urodą; kondycją włosów, skóry oraz paznokci. Obie też są antyoksydantami, intensywnie działającymi na rzecz spowolnienia procesów starzenia się skóry. Nie bez powodu nazywa się je "witaminami piękna i młodości".

Kiedy istnieje ryzyko, że zmagasz się z niedoborem witaminy E albo/i A? Objawy mogą być bardzo podobne. Problem z przesuszoną skórą, ale też suchością oczu, czy błoń śluzowych (szczególnie problematyczne w przypadku sympatii dla opalenizny!); rogowacenie naskórka, czy ogólne osłabienie - to cechy wspólne braków tych witamin. Dodatkowo niski poziom witaminy E objawiać się może trudnościami z gojeniem się ran, anemią oraz problemami z zajściem w ciążę; z kolei witaminy A - zmianami trądzikowymi, zaburzeniami apetytu, biegunkami oraz problemami z widzeniem po zmierzchu (witamina A odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie wzroku).

Witaminy A i E najlepiej stosować w formie płynnej (sprawdź: witamina A + E w kroplach od Vitaler's). Dlaczego? Ponieważ są to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. W przypadku przyjmowania ich w formie sproszkowanej, należy przyjmować je z posiłkiem bogaty w tłuszcze, w których mogłyby się one rozpuścić. Krople zawierają już odpowiedni olej, ułatwiając ich przyswojenie przez organizm.

Kompleks witamin ADEK - pełnia troski o opaleniznę i piękną skórę w ogóle

A, D, E i K - oto krótka lista witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, które najlepiej stosować w formie kropli (sprawdź: witaminy ADEK w kroplach od Vitaler's), by mieć pewność, co do maksymalizacji poziomu ich przyswajalności. Wszystkie cztery stanowią istotne wsparcie w utrzymaniu pięknej i zdrowej opalenizny. Dlaczego?

  • witamina A - dba o odpowiednie nawilżenie skóry i jako antyoksydant walczy z wolnymi rodnikami, których namnażanie stymuluje promieniowanie ultrafioletowe. Podawana w formie beta-karotenu przyczynia się do produkcji melaniny, odpowiedzialnej za brązowienie skóry;

  • witamina D - jest nierozerwalnie związana z opalaniem, bo to promienie słoneczne są niezbędne do jej syntezowania w organizmie. Badania wskazują, że na jej niedobór w naszej szerokości geograficznej cierpi zdecydowana większość społeczeństwa. Jeszcze do niedawna jej suplementację prewencyjną zalecano wyłącznie w sezonie jesienno-zimowym, teraz eksperci wskazują, by przyjmować ją przez cały rok. Na co wpływa witamina D? Lista jest szalenie długa. Poziom odporności, odpowiednia waga, stan kości i zębów, odpowiedni poziom hormonów, rozwój płodu u kobiet w ciąży - to tylko część rzeczy, na które wpływa witamina D. Z powodu złożoności problematyki witaminy D poświęciliśmy jej odrębny artykuł "Jak wybrać najlepszą witaminę D dla dorosłych oraz dzieci", a także stworzyliśmy proty test, w którym wystarczy udzielić odpowiedzi na kilka pytań, by otrzymać sugestie najlepszego suplementu z witaminą D dla siebie;

  • witamina E - jeden z najsilniejszych antyoksydantów i składnik gwarantujący dobrą kondycję skóry - szybkie gojenie się ran oraz jej nawilżenie, co jest niezwykle przydatne w przypadku chętnego opalania się. Uznawany za jedną z tzw. "witamin piękna i młodości";

  • witamina K - łagodzi zaczerwienienia, zmniejsza widoczność rumieni oraz siniaków, wspiera regenerację skóry w przypadku podrażnień oraz poparzeń słonecznych. Uszczelnia naczynia krwionośne, wpływając przez to na skuteczność transportowania innych witamin i substancji mineralnych po organizmie. Zmniejsza również obrzęki różnego pochodzenia. Najlepiej działa w połączeniu z m.in. witaminą D oraz E.

Dlaczego witaminę A, D, E i K oraz beta-karoten lepiej stosować w kroplach niż w tabletkach?

Witaminy A (która powstaje z beta-karotenu), D, E oraz K to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, co oznacza, że organizm zaczyna je przyswajać dopiero przy kontakcie z... tłuszczami właśnie. Klasyczne suplementy diety w postaci tabletek w przypadku tych witamin trzeba więc zwykle przyjmować razem z posiłkiem bogatym w tłuszcz (z tego samego powodu do sałatek dodaje się oliwę!). Obejściem tego problemu jest sięgnięcie po kompleksy witamin w kroplach.

To jednak nie koniec zalet witamin w kroplach! Podczas wybierania suplementów diety zawsze warto kierować się ich składem - najprościej mówiąc: im krótszy, tym lepszy. W przypadku płynnej formy witamin można liczyć na rozwiązania nawet zaledwie dwuskładnikowe! Tłuszcz ma bowiem również działanie konserwujące i stabilizujące, więc nie trzeba sięgać po inne chemiczne dodatki.

Witaminy w kroplach to także rozwiązanie najlepsze ekonomicznie. Jeden flakonik zawiera często kilkaset zalecanych porcji i to w cenie, w której w tabletki zaopatrzylibyśmy się może na miesiąc lub dwa. Dodatkowo, krople to wygodna forma do stosowania dla każdego, bez względu na wiek, czy przyzwyczajenia. Są maleńkie, łatwe do połknięcia, a idealną dawkę odmierza się, przeliczając zawartość substancji aktywnej w jednej kropli. Brzmi świetnie, prawda?

Najlepsze krople i tabletki na opalanie? To te stosowane z rozmysłem!

Nieważne, czy wybierzesz krople, czy tabletki na opalanie; uzupełnisz dietę o beta-karoten, witaminę E, czy dowolną inną z wymienionych - kluczem do ich skuteczności jest regularność. Koniecznie obserwuj też reakcje swojego organizmu i jeżeli cokolwiek Cię zaniepokoi, zgłoś się do lekarza.

Pamiętaj również, że stosowanie suplementów diety na piękną opaleniznę nie zwalnia się z konieczności sięgania po ochronę przeciwsłoneczną. Nakładaj na ciało odpowiednio dobrane kremy z filtrem (polecamy nasz artykuł i quiz zakupowy o tym, jak dobrać krem UV do swojej karnacji i planów wakacyjnych oraz poradnik o tym, jak wybrać krem z filtrem dla dziecka) i nie przebywaj w jego promieniach w godzinach największego jego oddziaływania. Dbaj o siebie oraz bliskich.

Bibliografia

  • Bajcer, M., Cwil, P., Kania, B., & Maślanka, E. (2016). Wpływ witamin antyoksydacyjnych na skórę i ich znaczenie w kosmetologii. WYŻSZA SZKOŁA INŻYNIERII I ZDROWIA, 28.
  • Łastowiecka-Moras, E., & Bugajska, J. (2008). Promieniowanie nadfioletowe-zasady zapobiegania negatywnym skutkom zdrowotnym. Bezpieczeństwo Pracy: nauka i praktyka, 21-23.
  • Osika, G. A., & Wesołowska, A. (2019). Skin care for people chronically exposed to UV radiation. Medicina Internacia Revuo, 28(113), 174-183.
  • Buczkowski, K., Chlabicz, S., Dytfeld, J., Horst-Sikorska, W., Jaroszyński, A., Kardas, P., ... & Tałałaj, M. (2013). Wytyczne dla lekarzy rodzinnych dotyczące suplementacji witaminy D. In Forum Medycyny Rodzinnej (Vol. 7, No. 2, pp. 55-58).
  • Grafka, A., Łopucki, M., Kuna, J., Kuna, A., & Pęksa, B. (2019). Rola witaminy D w organizmie. Diagnostyka Laboratoryjna, 55, 55-60.
Alicja Górska
Artykuł napisany przez
Alicja Górska
Absolwentka twórczego pisania, filmoznawstwa oraz edytorstwa tekstów literackich i użytkowych; doktorantka UŁ, publicystka, krytyczka, blogerka; copywriterka i specjalistka SEO. Od 2021 związana z projektem medmesklep.pl. Specjalizuje się w artykułach związanych z szeroko pojętą kulturą, nowymi technologiami oraz kobiecością. Prywatnie amatorka wszelakich tekstów kultury - od "Among Us" po "Death Stranding", od kina klasy B po perełki z Sundance, od młodzieżowego fantasty po southern gothic czy Prousta.
Pokaż więcej